Horror, wojna, zwycięstwo!

fot. CEV

fot. CEV

Polska pokonała Białoruś 3:2 w barażu o ćwierćfinał mistrzostw Europy i w czwartek po raz drugi zagra z Holandią. Teraz przegrywający odpada a stawką rywalizacji jest półfinał.

Nasze siatkarki zafundowały nam prawdziwy horror i jednocześnie pokazały, jak wiele jeszcze pracy przed nimi. Z tak nierównym poziomem gry, takim falowaniem formy nie mają szans, by odprawić w czwartej Oranje i zagrać w półfinale.

Pierwsze dwa sety to absolutna dominacja. Trudno tu cokolwiek pisać, skoro w sumie pozwoliliśmy Białorusinkom ugrać ledwie 30 oczek. No i potem… wszystko siadło? Jak? Gdzie? Po co? Dlaczego? Te pytania zadajemy sobie bardzo często przy okazji meczów naszych pań.

Nie wiedzieć czemu zaczęliśmy trzeciego seta 3:6 i 7:12. Jacek Nawrocki bardzo szybko zatem wykorzystał dwie przerwy na żądanie i gdy doszliśmy rywalki (16:17) wydawało się, że może coś z tego będzie. Niestety Białorusinki świetnie broniły, my przestaliśmy kończyć ataki i przegraliśmy.

W czwartej partii prowadziliśmy co prawda na początku jednym oczkiem, ale potem długi czas były cztery w plecy (8:12). Gdy w końcówce serwis Anny Werblińskiej doprowadził do wyrównania, to i tak nie potrafiliśmy wyrównać. Nawrocki się wściekał, krzyczał, ale nic to nie dawało. Graliśmy fatalnie.

Decydująca partia – start i 2:0 dla nas. Niestety w decydującej fazie zrobiło się 7:10 i nasze chyba zaczęły się już pakować. No i wtedy przyszedł cud, cudowne nawrócenie na dobą grę, jakaś niewiarygodna seria, podczas której my zdobyliśmy osiem punktów a Białoruś jeden! Tak mamy to! Mecz zakończyła atakiem Katarzyna Skowrońska.

Polska – Białoruś 3:2 (25:17, 25:13, 22:25, 20:25, 15:12)

Polska: Werblińska (18), Bednarek-Kasza (10), Pycia (18), Wołosz (3), Kurnikowska (4), Skowrońska-Dolata (31), Maj-Erwardt (libero) oraz Efimienko, Bełcik (1), Durajczyk (libero), Kowalińska (4), Kaczorowska (5) i Ganszczyk (3)
Białoruś: Kawalczuk (19), Malasai (2), Kalinowskaja-Guengoer (3), Kapko, Markiewicz (6), Barysewicz (9), Pauliukowskaja (libero) oraz Hurawa, Klimowicz (5), Harelik (13), Paulawa (6), Fedarynczyk (libero) i Michajlenko (1)

ME siatkarek 2015 – ćwierćfinały

Holandia – Polska godz. 20
Rosja – Włochy godz. 17
Belgia – Serbia 20.30
Turcja – Niemcy 17.30


Komentuj na Facebooku

comments