MŚ 2014: Wrocław bez meczu otwarcia (FILMY)

Trening siatkarzy na Stadionie Narodowym (fot. youtube)

Trening siatkarzy na Stadionie Narodowym (fot. youtube)

Mistrzostwa świata w siatkówce 2014 zainauguruje mecz na Stadionie Narodowym. Nie wykluczone, że rozegrane zostaną dwa spotkanie. Informację tę w poniedziałek portalowi sport.pl potwierdziły władze Polskiego Związku Piłki siatkowej z prezesem Mirosławem Przedpełskim na czele.

To, czy mistrzostwa świata w siatkówce 2014 rozpoczną się dwoma meczami w stolicy zależy od jej władz i od tego w jakim wymiarze będą partycypować w ich organizacji. Pewne jest jedno – to na Stadionie Narodowym biało-czerwoni zagrają pierwszy mecz i to tam odbędzie się ceremonia otwarcia imprezy. Kto będzie rywalem naszych jeszcze nie wiadomo, bo eliminacje wciąż trwają.

CZYTAJ TAKŻE: Wszystko co powinieneś wiedzieć dziś o mistrzostwach świata w siatkówce 2014

Co dla Wrocławia oznacza, że mistrzostwa świata w siatkówce 2014 zaczną się w Warszawie?
Otóż Polacy mają w pierwszej fazie grupowej występować w Hali Ludowej. Sześć drużyn ma grać przez pięć dni, po trzy mecze dziennie, każdy z każdym. Pierwotnie zatem nasi mieli właśnie pięciokrotnie zagrać na Dolnym Śląsku, ale już teraz wiadomo, że jeden mecz odpadnie. Mecz otwarcia mistrzostw świata w siatkówce. Być może też drugi.

CZYTAJ TAKŻE: Bilety na mecze Polaków piekielnie drogie?!

Po pierwszej rundzie cztery najlepsze drużyny awansują dalej. Polacy przeniosą się do Atlas Areny w Łodzi, gdzie czekać na nich będzie kolejnych czterech rywali. Ćwierćfinały, półfinały i finał zaplanowano w Spodku.
Gościć Polaków chce też Kraków, ale tam wciąż budują halę na 15 tys. miejsc i może być już za późno. Jest za to szansa, że Małopolska ugości Ligę Światową 2014.

Przypomnijmy, że już w czerwcu Polska i Brazylia trenowały na Stadionie Narodowym przed meczami Ligi Światowej.

O frekwencję na takim meczu chyba nie musimy się obawiać. Były też pewne problemy z montażem słupków, ale i to udało się rozwiązać.

Mecz otwierający mistrzostwa świata w siatkówce 2014 mają oglądać nie tylko widzowie na krzesełkach, ale też fani na poziomie płyty boiska, bliżej placu gry. Widoczność nie będzie tam najlepsza, ale mają to być miejsca VIP.

Nie będzie to pierwszy siatkarki mecz na stadionie. Finał tegorocznych mistrzostw Europy siatkarzy rozegrano na stadionie w Kopenhadze, a Brazylia grała z ZSRR na Maracanie.

Jakub Guder


Komentuj na Facebooku

comments