Najpierw mistrz, teraz wicemistrz (ZDJĘCIA)

Cuprum Lubin po raz kolejny pokonał faworyta. Tym razem bez straty seta na własnym parkiecie oprawił Lotos Trefl Gdańsk.

Cuprum Lubin po raz kolejny triumfowało w swojej hali, pokonując 3:0 drugi w tabeli Lotos Trefl Gdańsk.

Pierwszy set sobotniego meczu rozpoczął się błyskawicznym punktem zdobytym przez Marcusa Böhme, po którym jednak gdańszczanie dość szybko zdobyli przewagę, nie pozwalając się dogonić aż do 17 punktu. Pod koniec pierwszej części podopieczni Gheorghe Cretu odzyskali dobrą passę, zapewniając kibicom emocjonującą końcówkę i zwycięstwo 25:21. Później było już tylko lepiej. Umiejętne wykorzystanie błędów przeciwnika i fenomenalna gra między innymi Grzegorza Łomacza, Łukasza Kaczmarka, Keitha Puparta czy Roberta Tähta, doprowadziła do wygranej 25:20 w drugim i 25:17 w trzecim secie. Ten mecz bezapelacyjnie należał do gospodarzy.

Cuprum Lubin – Lotos Trefl Gdańsk 3:0 (25:21, 25:20, 25:17)

Cuprum: Kaczmarek (14), Pupart (10), Böhme (6), Täht (19), Możdżonek (4), Łomacz (1), Rusek (libero) oraz Gorzkiewicz

Trefl: Grzyb (6), Falaschi (1), Schulz (5), Schwarz (4), Gawryszewski (2), Troy (16), Mika (8), Hebda (3), Gacek (libero) oraz Stępień i Czunkiewicz

MVP: Robert Täht


Komentuj na Facebooku

comments