Nie ma mocnych na Cuprum

fot.ks.cuprum.pl

fot.ks.cuprum.pl

Cuprum Lubin nie zwalnia tempa. Beniaminek PlusLigi po raz drugi w tegorocznych rozgrywkach pokonał siatkarzy Cerradu Czarnych Radom. Tym razem na terenie przeciwnika. 

Spotkanie było niezwykle zacięte. Ostatecznie z potyczki zwycięsko wyszli lubinianie, wygrywając mecz w czterech setach. Gospodarze mieli w tym spotkaniu swoje szanse, jednak nie potrafili ich wykorzystać. Czwartą partię ekipa z Lubina wygrała dopiero po grze na przewagi. Najbardziej wartościowym graczem meczu został Ukrainiec Dmytro Pashytskyy.

Po zdobyciu kolejnego kompletu punktów podopieczni rumuńskiego szkoleniowca Gheorghe Cretu znajdują się na szóstym miejscu w tabeli. Do końca fazy zasadniczej pozostało siedem kolejek. Następne spotkanie lubińska drużyna rozegra na własnym parkiecie. Rywalem będzie Effector Kielce.

Cerrad Czarni Radom – Cuprum Lubin 1:3 (21:25, 25:23, 23:25, 28:30)

Czarni: Kampa (4), Żaliński (14), Pliński (9), Oivanen (24), Westphal (14), Grzechnik (1), Kowalski (libero) oraz Kędzierski, Ratajczak (3), Wachnik

Cuprum: Łomacz (3), Borovnjak (13), Michalski (10), Romać (12), Trommel (22), Pashytskyy (18), Rusek (libero) oraz Łapszyński, Gorzkiewicz

Magda Gurban


Komentuj na Facebooku

comments