PP: W finale ZAKSA ze Skrą! (ZDJĘCIA)

Resovia - Skra Bełchatów, Puchar Polski 2016, fot. Aleksandra Twardowska

Krzysztof Ignaczak kontuzji doznał już na początku pierwszego seta. Resovia – Skra Bełchatów, Puchar Polski 2016, fot. Aleksandra Twardowska

Półfinał PP: Resovia – Skra 1:3 RELACJA ZDJĘCIA. Skra Bełchatów przegrała co prawda pierwszego seta półfinału Pucharu Polski z Resovią, ale potem prezentowała się świetnie i zwyciężyła w trzech ostatnich partiach. To zatem bełchatowianie będą rywalem ZAKSY w niedzielnym finale Pucharu Polski we wrocławskiej hali Orbita.

Asseco Resovia Rzeszów – Skra Bełchatów 1:3 (25:18, 20:25, 18:25, 24:26)
STATYSTYKI

Resovia: Kurek, Jaeschke, Achrem, Pashytskyy, Drzyzga, Holmes, Ignaczak  Wojtaszek (libero) oraz Dryja, Śliwka, Panczew i Witczak.

Skra: Lisinac, Wlazły, Kłos, Conte, Uriarte, Marechal, Piechocki (libero) oraz Janusz, Rodriguez i Gromadowski

Półfinał PP: Resovia – Skra 1:3 RELACJA ZDJĘCIA

Już pierwsze akcje tego meczu potwierdziły, że będzie to widowisko siatkarskie na najwyższym poziomie. Punkt za punkt, akcja za akcję, każda bardziej efektowna. Do tego kapitalny doping kibiców obu drużyn, którzy licznie stawili się we wrocławskiej Orbicie.

Już na samym początku spotkania kontuzji nabawił się libero Rzeszowa Krzysztof Ignaczak. Przy jednej z interwnecji w obronie niefortunnie upadł i rozciął twarz. Nie było to nic groźnego, ale grać – póki co – nie mógł. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziła Resovia, której atutem była mocna i precyzyjna zagrywka. Dzięki niej po wznowieniu gry rzeszowianie odskoczyli na kilka punktów. Niemoc Skry przerwał dopiero Mariusz Wlazły, który zaatakował z prawego skrzydła znajdując gdzieś dziurę w bloku (12:8). Resovia grała jednak świetnie. Była bardzo skuteczna na kontrach i cały czas dobrze serwowała. Bełchatowienie nie mieli czym zatrzymać rywali i przegrali 18:25. Warto zaznaczyć, że „Sovia” miała w tej partii skuteczność ataku na poziomie 78 proc! Półfinał PP: Resovia – Skra 1:3 RELACJA ZDJĘCIA

Resovia - Skra Bełchatów, Puchar Polski 2016, fot. Aleksandra Twardowska

Resovia – Skra Bełchatów, Puchar Polski 2016, fot. Aleksandra Twardowska

Drugą odsłonę lepiej zaczęła Skra, która po punkowym serwisie Marechala prowadziła 5:3. Resovia błyskawicznie wzmocniła blok i już na pierwszej przerwie technicznej była dwa oczka z przodu. Cóż z tego, gry po pojedynczym bloku Lisinaca na Holmesie znów był remis (8:8). Dopiero przy wyniku 13:12 cztery oczka z rzędu zdobyła Skra (12:16). Dodatkowo morale bełchatowian musiała jeszcze podbudować jedna z kolejnych akcji – najpierw na dziewiątym metrze dwa razy skutecznie obronił Marechal, aż w końcu skutecznym atakiem popisał się Conte. W tym momencie o czas poprosił Andrzej Kowal. Gdy po kapitalnej, długiej akcji z obu stron 22 punkt zdobyła Skra, a potem jeszcze poprawiła mocnym atakiem ze środka, stało się jasne, że ten mecz potrwa przynajmniej cztery sety.
Półfinał PP: Resovia – Skra 1:3 RELACJA ZDJĘCIA

Rozpędzona Skra świetnie weszła w czwartego seta. W pewnym momencie prowadziła nawet 17:10, ale Resovia zaczęła odrabiać straty. Doszła rywala na trzy oczka (18:15), ale więcej nie była w stanie nic zrobić. Bełchatowianie świetnie bronili, dobrze grali w bloku no i mieli skutecznego Mariusza Wlazłego. Wygrali pewnie, powiększając jeszcze w końcówce przewagę (25:18). Półfinał PP: Resovia – Skra 1:3 RELACJA ZDJĘCIA

Czwarta odsłona zaczęła się od prowadzenia 2:0 Resovii. Potem trzy punkty z rzędu zdobyła Skra bombardując rywala zagrywką (as Conte). Gra szła akcja za akcję, punkt za punkt. Lepiej prezentowała się drużyna z Bełchatowa mimo tego, że na boisko wrócił mentalny lider rzeszowian Krzysztof Ignaczak. „Pasy” trzymały jednak kontakt, często korzystając ze skutecznych ataków Kurka. Na drugiej przerwie technicznej żółto-czarni prowadzili 16:14. Powiększyli tę przewagę, ale w decydującą fazę seta weszli mając dwa oczka przewagi. Dobrze grał Marechal, blok dołożył Andrzej Wrona i pierwszą piłkę meczową mieliśmy przy wyniku 24:21. Resovia zdobyła jednak dwa punkty i Falasca wziął czas. Po nim kolejny świetny atak skończył Kurek! Remis! Kibice „Sovii” odzyskali nadzieję. To był jednak wieczór Skry – mecz atakiem zakończył świetny tego dnia Conte. A zatem finał PP siatkarzy 2016 to mecz ZAKSA – Skra.
Półfinał PP: Resovia – Skra 1:3 RELACJA ZDJĘCIA

Półfinał PP: Resovia – Skra 1:3 RELACJA ZDJĘCIA


Komentuj na Facebooku

comments