Szukamy pierwszych kandydatów na Siatkarskie Wydarzenie Roku 2011 na Dolnym Śląsku

Zbliża się połowa sierpnia, a zatem półrocze dawno za nami. Czas już więc najwyższy poszukać pierwszych kandydatur do zaszczytnego tytułu Siatkarskiego Wydarzenia Roku 2011 na Dolnym Śląsku.
Siatkarski sezon 2010/2011 nie przyniósł nam na szczeblu PlusLigi Kobiet oszałamiających sukcesów. Piąta pozycja Impel Gwardii to zwyczajnie jej miejsce w szeregu, chociaż oczywiście zakwalifikowanie do europejskich pucharów sukcesem jest. Ale chyba jednak nie tak dużym by w styczniu dostać od nas nominację. Co innego gdyby w 1/4 play-off w Orbicie tak łatwo nie poszło Dąbrowie Górniczej, z którą wrocławianki wcześniej na własnym parkiecie nie przegrały… No chyba, że nominację dostałoby zwycięstwo 3:0 w Bielsku lub zaskakująca postawa Katarzyny Jaszewskiej.
Na wyróżnienie na pewno zasługuje frekwencja na meczach zespołu Rafała Błaszczyka. Tutaj statuetka siatkarza symbolicznie trafiłaby do klubu kibica, który w minionym sezonie kierował dopingiem czasem pełnej hali.
Już teraz pewne jest, że nominację otrzymają kadetki MKS-u Świdnica, czyli wicemistrzynie Polski w tej kategorii wiekowej. Będą w tej rywalizacji jednym z faworytów, bo chociaż podobno w klubie bywało różnie z finansami, to one dzielnie walczyły. Szóste miejsce w tej samej rywalizacji zajęli kadeci Gwardii Wrocław. To także wynik zasługujący na uwagę.
Oczywiście nie pominiemy naszych beniaminków w I lidze. Cuprum Lubin faworytem do awansu było cały sezon. Gaudia Trzebnica promocję wywalczyła rzutem na taśmę, ale dzięki temu radość była większa.
Z wielkich wydarzeń jesteśmy pod wrażeniem Alei Gwiazd Siatkówki w Miliczu i meczu Polska – ZSRR 35 lat po olimpijskim finale w Montrealu. Do tego po raz pierwszy właśnie na Dolnym Śląsku trener Andrea Anastasi miał okazję poprowadzić biało-czerwonych.
No i najnowszy nasz sukces, czyli Zuzanna Efimienko jako pewny punkt seniorskiej reprezentacji Polski. Jej poczynania śledzimy z uwagą.
Drugie półrocze zapowiada się równie ciekawie. Czeka nas wielki turniej w Oleśnicy, w niedzielę startuje uniwersjada w Chinach, gdzie Rafał Błaszczyk będzie walczył o kolejny medal, a i nowy sezon ligowy może przynieść nam wiele emocji. Bacznie wszystko obserwujemy.

Komentuj na Facebooku

comments