Makowski we Wrocławiu: Czeka mnie tu ważna rozmowa (WYWIAD)

Trener Piotr Makowski (fot. Zorro2212 – Wikipedia)

Piotr Makowski za kilka dni ma ogłosić 14 zawodniczek, które na początku stycznia będą walczyły o awans do mistrzostw świata. Jak powiedział w wywiadzie trener reprezentacji siatkarek, we Wrocławiu czeka go ważna rozmowa.

Zawitał Pan do Wrocławia żeby porozmawiać z powołanymi siatkarkami, czy może jeszcze któraś zawodniczka jest w kręgu Pańskich zainteresowań?
trener Piotr Makowski: Myślę, że z większością rozmawiałem i wszystko sobie powiedzieliśmy. Jest tu wiele zawodniczek niepowołanych, natomiast nie oznacza to, że drzwi do kadry się zamknęły. Niewątpliwie brakowało reprezentacji wyników, choć siatkarki pracowały bardzo sumiennie. W związku z tym nastąpiły drobne zmiany, a niedługo zostanie zaprezentowana powołana czternastka. Rozmawiałem z prezesem (Impela – przyp. red.) i zawodniczkami, a wieczorem czeka mnie jeszcze jedno spotkanie, jednak nie mogę zdradzić jego szczegółów.

Z kim przeprowadzi Pan tę rozmowę?
trener Piotr Makowski: Nie mogę powiedzieć więcej na ten temat, lecz śmiało mogę stwierdzić, że jest istotna dla przyszłości polskiej siatkówki.

Która zawodnicza Impela wywarła na Panu dziś największe wrażenie?
trener Piotr Makowski: Siatkarki z Wrocławia od dłuższego czasu prezentują wysoki poziom, jednak momentami brakuje im stabilizacji. Z biegiem czasu powinno być coraz lepiej. A jeszcze wrócą do gry kontuzjowane zawodniczki.

Piotr Makowski: Śmiało mogę stwierdzić, że rozmowa która mnie czeka we Wrocławiu, jest ważna dla polskiej siatkówki.

Nawiązując do powrotów. Udało się Panu przywrócić do polskiej kadry starą gwardię i trzony zespołu sprzed ładnych paru lat. Uważa Pan, że ma to sens i zagwarantuje dobry wynik?
trener Piotr Makowski: Jest potrzeba awansu na mistrzostw świata, następnie mamy Grand Prix, a więc czeka nas wiele grania a tego brakowało nam w roku ubiegłym. Myślę, że będą powołane dwie reprezentacje – młodsza i ta bardziej doświadczona. Na sam trzon kadry przyjdzie jeszcze czas.

CZYTAJ TAKŻE: Pół kadry Impelówek

Zawodniczki z przeszłością, doświadczeniem mogą dużo wnieść do kadry?
trener Piotr Makowski: Uważam, że te siatkarki nawet po zakończeniu kariery mogą dużo wnieść do zespołu. Takie siatkarki jak Glinka czy Bełcik na pewno są potrzebne nawet jedynie jako wzory dające przykład młodszym zawodniczkom.

Jakie ma Pan nadzieje na przyszłość? Zagramy na mistrzostwach świata?
trener Piotr Makowski: Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu. Każda drużyna przystępuje do rywalizacji z myślą o jak najlepszym wyniku. My też o to powalczymy.

we Wrocławiu rozmawiał Gracjan Bućkun


Komentuj na Facebooku

comments